Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Kilka miesięcy temu dowiedziałem się od żony, że para naszych znajomych postanowiła się rozstać po dziesięcioletnim związku. Kryzys trwał w nim od kilku miesięcy, a ostateczną decyzję o rozstaniu podjęła kobieta, która w celu zakończenia relacji wykonała przed swoim partnerem bardzo rzadko używany już dziś gest – dogedza. Jest to rodzaj głębokiego ukłonu w pozycji klęczącej, wykonywany przez Japończyków, kiedy chcą wyrazić bezwarunkową skruchę lub pełne oddanie osobie, do której gest ten jest skierowany. W tym przypadku nie miał on jednak nic wspólnego z okazaniem skruchy czy oddania. Symbolizował determinację ze strony dziewczyny, która miała dość podejmowanych przez partnera prób uratowania związku. To tak jakby zakomunikowała: nieistotne jest dla mnie, co powiesz i jakich argumentów użyjesz. Ja proszę cię tylko o uszanowanie mojej decyzji!
— Focus
Reposted bywruchujednostajniepopierdolonymzamknioczycudownezycieExplorerssmalldollgefuhlvoll

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl